Autor

Anna Żalik

Tytuł

Mało znane archiwa

Źródło

Przyjaciel Ludu 9/1987

Uwagi

 

 

      Zbiory Archiwum Państwowego w Lesznie liczą dziś około 80 tysię­cy jednostek archiwalnych. W zespołach akt znajdują się również druki przeznaczone niegdyś do szer­szego rozpowszechnienia. Należą do nich ogłoszenia, afisze, odezwy, progra­my, sprawozdania i broszury o treści informacyjnej, o znaczeniu doraźnym. Ich wartość jest bezsporna. Wszyte w akta, niejako ukryte wśród nich, były praktycznie niełatwe do odnalezienia. W roku 1983 pracownicy Archiwum podjęli zadanie skatalogowania tych materiałów. Poszukiwaniem objęto ze­społy akt: starostw powiatowych, wy­działów powiatowych, miast i parafii rzymskokatolickich z obszaru południowo-zachodniej Wielkopolski.

      Praca polegała na żmudnym werto­waniu poszczególnych teczek i wynajdywaniu druków, następnie zaś opra­cowaniu do każdego z nich karty kata­logowej. Zawiera ona zasadnicze ele­menty opisu katalogowego sporządzone na podstawie autopsji, uwzględniające cechy bibliograficzne i cechy indywi­dualne poszczególnych egzemplarzy. Opis zawiera przeto dane o publikacji niezbędne do jej zidentyfikowania i krótkiej charakterystyki oraz pewne szczegóły o zespole akt, w których owa publikacja się znajduje. Karta katalo­gowa stanowi zatem swojego rodzaju drogowskaz do poszukiwanego materia­łu.

      Dodatkową trudność stanowiły druki obcojęzyczne, jako że wywodzą się one z czasów dosyć odległych, bo od schył­ku XVIII wieku począwszy, a więc z lat niewoli. Poza językiem polskim znaczna część druków podana jest w języku niemieckim, pochodzą one bo­wiem z ziem dawnej Rzeczypospolitej Polskiej wcielonych w czasie zaborów do Prus oraz z obszarów państwa pru­skiego. Problem rozwiązano w ten spo­sób, iż opis katalogowy sporządzono również w tłumaczeniu na język polski (przekładu dokonała osoba biegle wła­dająca językiem niemieckim) w celu ułatwienia poszukującym orientacji    w materiale.

      Katalog ma cechy katalogu rzeczowe­go; podstawą przydziału poszczególnych opisów jest treść odpowiadających im druków. Z wielu haseł wymienimy dla przykładu: Administracja terenowa. Bezpieczeństwo publiczne, Bezrobocie, Cechy. Germanizacja, Gospodarka, Har­cerstwo, Kolejnictwo, Ludność, Mniej­szości narodowe, Organizacje, Stowa­rzyszenia, Praca, Czasopisma, Rolnic­two, Rzemiosło. Samorząd terytorialny, Szkolnictwo, Szkolenie, Turystyka, Woj­sko, Służba wojskowa, Zdrowie, Lecze­nie, Związki młodzieży itp. W poszcze­gólnych hasłach zastosowano ponadto podział według chronologii, wyodrębnia­jąc czasy niewoli i okres Polski niepo­dległej, czyli lata pomiędzy dwoma woj­nami światowymi. Przyjęcie takiej za­sady określa bardziej precyzyjnie opi­sane druki, ułatwiając badaczom wła­ściwy wybór.

      Poszukiwanie w katalogu ułatwia in­deks haseł klasyfikacyjnych zastosowa­nych w omawianym zbiorze. Katalog znajduje się w czytelni naukowej Ar­chiwum i na jego podstawie zaintere­sowany może zamówić odpowiedni druk, który następnie sprowadzony zo­staje z miejsca przechowywania zespo­łu akt.

      Druki zachowane w tych zespołach mają nie tylko znaczenie poznawcze i kształcące, ale stanowią nader interesu­jącą lekturę. Nie sposób omówić tu wszystkich egzemplarzy, warto jednak zatrzymać się choćby nad kilkoma.

      W maju pamiętnego roku 1848 uka­zało się w Poznaniu ostrzeżenie skiero­wane do mieszkańców prowincji, pod­pisane przez naczelnego prezesa (Moritza) Beurmanna i generała (Friedricha Augusta) Colomba. Tekst wydru­kowano w dwóch językach — niemiec­kim i polskim. Władze pruskie wzy­wały ludność w imię spokoju i dobra prowincji do zaprzestania rozruchów i zbrojnego oporu. Nie poprzestając na tym ostrzegły, iż „kto odtąd z bronią w napadzie lub w odporze przeciw zbroj­nej sile, zwierzchności .lub jej delega­tom schwytany, podobnież kto przy poduszczaniu naszych poddanych do powstania lub przy rozdawaniu broni w tymże celu na gorącym uczynku przydybany zostanie, będzie pod sąd wojenny (...) stawionym i śmiercią przez rozstrzelanie karanym".

      Odźwięk mniej krańcowej, ma odezwa do starostów, o czym świadczy zachowane pismo przewodnie do niej dołączo­ne, zaś w konkretnym przypadku do starosty powiatu śmigielskiego. Tekst zaczynający się od słów „Landarbeiter!" i podany w języku niemieckim, wydrukowano w Berlinie. Treść utrzyma­na w tonie kategorycznym stanowiła ostrzeżenie przed wstępowaniem do Socjaldemokracji (termin używany od II polowy XIX wieku, od czasu powita­nia masowych partii klasy robotniczej) i skutkami działania tejże.

      Także polityczny charakter, choć dotyczący innego okresu, bo Polski międzywojennej, ma odezwa do społeczeństwa województwa poznańskiego z maja 1926 roku, wydana w związku ze słynnym przewrotem majowym. Na­kazując pohamowanie emocji, wojewo­da poznański wezwał społeczeństwo do „bezwzględnego spokoju i należnego posłuchu władzom". Ostrzegał przed czynami, które mogłyby zagrażać bez­pieczeństwu ludności, oświadczając w stanowczy sposób, iż żadnych wybry­ków tolerować nie będzie. Odezwę, wydrukowano w Lesznie.

      Tematyka druków zachowanych w zespołach akt leszczyńskiego Archi­wum jest różnorodna; nie brak też zagadnień gospodarczych. Dowiaduje­my się na przykład, iż w maju 1836 r. zorganizowano w Lesznie wystawę zwierząt domowych oraz maszyn i na­rzędzi rolniczych. Program tej dwudnio­wej imprezy, określający szczegółowo jej przebieg, wydrukowano w znanej oficynie Ernesta Guenthera w Leszenie. Do interesujących druków należą sprawozdania szpitala w Marysinie pod Piątkami. Onże szpital oddano cho­rym w jesieni 1895 roku. Archiwum w Lesznie posiada kilka drukowanych sprawozdań szpitala (w języku nie­mieckim). Ujmują one okres od otwarcia czyli od 15 października 1896 do końca roku 1901 i zawierają szczegóło­we dane o przypadkach chorobowych, rezultatach leczenia, pacjentach itp. Zainteresowanym początkowym etapem działalności merysińskiego szpitala egzemplarza tych sprawozdań mogą dostarczyć sporo wiadomości. Z innych druków o podobnym charakterze warto    zwrócić  uwagą na sprawozdania    Drukarni Leszczyńskiej — spółdzielni z odpowiedzialnością ograniczoną w Lesznie Wlkp. (taka bo­wiem była pełna nazwa). Założenie Drukarni Leszczyńskiej ogłoszono ofi­cjalnie po uprzednio poczynionych przygotowaniach, 30 stycznia 1920 r. Zachowane sprawozdania zarządu spółdzielni (od VII do XI) zawierają wia­domości o czasopismach wydawanych w leszczyńskiej oficynie, podają zestawienia finansowe, dane statystyczne, liczbę, członków i szczegóły o działałności. Dziesiąte sprawozdanie jest szczególnie cenne, zawiera bowiem his­torie, powstania i rozwoju Spółdzielni „Drukarnia Leszczyńska". Na stronicach sprawozdań przewijają się nazwiska członków komitetu założycielskiego, za­rządu i redakcji. Po części są to naz­wiska tych samych osób z Leszna, i okolicy, które udzielały się społecznie w ogóle, w Towarzystwie Przemysło­wym i innych organizacjach. Byli to miedzy innymi: Bolesław Ilski. ks. Ste­fan Jankiewicz, Stefan Machalewski, Tomasz Malepszy z Gronowa, Marcin Raszewski, Józef Rzepka, ks, Paweł Steinmetz z Oaiecznej, dr Bronisław Swtdereki. Antoni Żakowski. Nie żyją, już, to oczywiste, ale z pewnością zasłużyli na przypomnienie.

      Bardzo interesującym drukiem jest zeszyt czasopisma „Muzyka kościelna. Wydawnictwo poświecone naprawie śpiewu l muzyki kościelnej". Redakto­rem pisma był ks. dr Józef Surzyński, proboszcz kościański w latach 1894 – 1919, znany społecznik, kompozytor oraz reformator muzyki kościelnej w Polsce. Do wydawnictwa załączono do­datek pt. „Musica ecclesiastica". Za­wierał on zbiór łatwych kompozycji ko­ścielnych (zapis muzyczny wraz ze Słowami) dla chórów katolickich, wy. dany przez J. Surzyńskiego. Na ostat­niej zadrukowanej stronie widnieje ogłoszenie o wydawnictwie „Polskie pie­śni kościoła katolickiego od najdawniejszych czasów do końca XVI stulecia", zebrane przez tego samego auto­ra i znajdujące się w kościańskiej dru­karni Teodora Bobowskiego, u którego też ukazał się w roku 1808 omawiany tu zeszyt „Muzyki kościelnej".

      Ciekawą pozycje stanowi w katalo­gu hasło „Kurkowe Bractwo Strzelec­kie". Organizacja ta, zawiązana w Pol­sce w XIII stuleciu i mająca swoje ogniwa we wszystkich większych miastach, przetrwała do II wojny Świato­wej, w dokumentach przechowanych w Archiwum, a pochodzących z różnych. okresów, wyraźnie zaznaczono, iż celem organizacji jest podniesienie sprawności w strzelaniu i pielęgnowa­niu ducha obywatelskiego, zaś wstępu­jący do Bractwa winien był „cieszyć się nieskazitelnym imieniem". Wśród druków zgrupowanych w wymienionym haśle znajduje się statut Bractwa Strzeleckiego w Rawiczu (powstałego w 1642 roku), uchwalony w czasie nad-zwyczajnego ubrania w lipcu 1642 r., a wydrukowany w oficynie Dziennika Poznańskiego. Broszura podaje także krótki zarys dziejów Bractwa. Całość stanowi cenny przyczynek do historii Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Rawiczu.

      Krótko przed wybuchem II wojny światowej odbyła tle w Lesznie uro­czystość poświecenia chorągwi Stowarzyszenia Weteranów Byłej Armii Pol­skiej we Francji. Jak wiadomo, w czerwcu 1917 roku utworzona została dekretem prezydenta Francji autono­miczna armia polska u boku armii francuskiej. Leszczyńska jednostka wymienionego wyżej Stowarzyszenia zor­ganizowała w dniu 19 sierpnia 1099 r. podniosłą uroczystość, dokonując uprzednio wyboru komitetu wykonaw­czego, rodziców chrzestnych i komite­tu honorowego ceremonii. Wśród człon­ków owych komórek znaleźli się po­pularni ówcześni w środowisku ludzie jak: Stanisław Drygas, Józef Górecki, Kazimierz Gummer, Bronisław Grochowiak, Zygmunt Psarski z Gostynia, Ignacy Sierpowski, Stanisław Sosień, Jadwiga i Władysław Wieciersyńscy oraz wielu innych. Dla miłośników da­wnego Leszna i okolicy druk to arcyciekawy.

      Skupiając uwagę głównie na wyda­rzeniach i sytuacjach związanych z naszym regionem, nie można jednak pominąć okoliczności, iż znaczna cześć druków dotyczy spraw o wiele szer­szym zasięgu terytorialnym. W szóstym zeszycie leszczyńskiego Przyjaciela Lu­du z 1986 roku ukazała się wzmianka o Towarzystwie Gniazd Sierocych, któ­re przez rok prowadziło placówkę wy­chowawczą w Wilkowicach pod Lesznem jeszcze po II wojnie światowej. W omawianych tu zbiorach archiwalnych znajduje się sporo szczegółowych wia­domości na temat tej organizacji, urzeczywistniającej swoisty model opiekuństwa nad osieroconymi dziećmi. Powstałe w początkach XX wieku, miało Towarzystwo siedzibę w War­szawie i tu wydawało swoje druki — broszury, sprawozdania. Jeden z tych druków pod nazwą „Wzorowe wioski sieroce" jest szczególnie zajmujący.

      Czytamy w nim m. in: „Towarzy­stwo Gniazd Sierocych ideą swoją rów­nież związało dobrane liczne grono starszych wytrawnych społeczników, wybitnych nauczycieli, wychowawców, doświadczonych gospodarzy i lekarzy (...) pragnących czynić dobro". Podsta­wą egzystencji „sierocych gniazd" by­ły gospodarstwa rolne, prowadzone przez opiekunów i kilku stałych na­jemników oraz przy pomocy wycho­wanków. Fenomen tej idei polegał między innymi na tym, że oprócz zadań wychowawczych wskazywała ona cele — posłannictwo krzewienia kultury gospodarczej i moralnej w środowisku. Nie można też pominąć znamiennego faktu, iż wielką zwolenniczką Towa­rzystwa była Maria Konopnicka, co znalazło wyraźne odzwierciedlenie w rzeczonej broszurze.

      Katalog zawiera 2.250 Kart z opisami. . Nie obejmuje jeszcze całości, to zna­czy nie uwzględnia wszystkich dru­ków znajdujących się w zespołach akt. Będzie jednak kontynuowany, by mógł służyć badaczom jako podstawa informacji o cennych, a dotąd mało znanych materiałach źródłowych, będą­cych w dyspozycji Archiwum Państwowego w Lesznie.