Autor

Aleksander Piwoń

Tytuł

Z przszłości leszczyńskiego gimnazjum

Źródło

Przyjaciel Ludu 6/1987

Uwagi

 

 

      W listopadzie   1987   r.   umieszczono na budynku Archiwum Państwo­wego  w  Lesznie  przy  ul.  Bole­sława  Chrobrego 32 mosiężną  tablicę, na której widnieje napis: „W tym budynku  mieściło się do 1845 r. gimna­zjum leszczyńskie zbudowane przez gmi­nę kalwińską około 1714 r. Do 1824 r. szkołą kierowali nieomal bez przerwy członkowie znanej rodziny pedagogicz­nej Kassjuszów. W latach 1821—1839 profesorem gimnazjum był Jan Popliński, współzałożyciel i redaktor „Przyjaciela Ludu", autor podręczni­ków szkolnych. Nauki pobierali tu m. in. poeta Ryszard Wincenty Berwiński i działacz społeczno-polityczny bp. Jan Chryzostom Janiszewski.

      Tablicę — z inicjatywy Archiwum Państwowego — ufundowało Leszczyń­skie Towarzystwo Kulturalne.

      Z tej okazji warto przypomnieć nie­co wydarzeń związanych z dziejami szkoły. Budynek przy ul. Bolesława Chrobrego jest drugim budynkiem gim­nazjalnym w Lesznie. Pierwszy, Z cza­sów Jana Amosa Komeńskiego nie za­chował się, spłonął podczas wielkiego pożaru miasta w 1707 r. Ten został zbu­dowany około 1712 lub 1714 r., praw­dopodobnie według projektu Jana Catenazziego czołowego architekta baro­ku w Polsce. Duże zasługi w budowie gmachu miał Daniel Ernest Jabłoński, wnuk Komeńskiego, były dyrektor le­szczyńskiego gimnazjum, a wówczas wpływowy kaznodzieja nadworny króla pruskiego. Pośrodku frontowej fa­sady barokowej budowli znajdował się ongiś bogaty portal. Mimo przebudowy w XIX w. na czele mieszkalny budy­nek zachował do dzisiaj wiele dawne­go piękna.

      Pod rządami Kassjuszów szkoła przeżywała wiele trudności. W dużej mie­rze powodowały je tragiczne losy Pol­ski w XVIII w. Liczne wojny, graso­wania obcych wojsk (pruskich, saskich i rosyjskich), kilkakrotne pożary mia­sta, samowola zarządów i właścicieli, zubożenie gminy kalwińskiej - wszy­stko to nie sprzyjało rozwojowi gimna­zjum. Hamulcem rozwoju był także konserwatyzm jego pedagogów. Zazna­czyło się to szczególnie w czasie refor­mowania szkolnictwa przez Komisję Edukacji Narodowej. W kręgach konser­watywnej szlachty przysporzyło to na­wet szkole popularności i przyczyniło się do wzrostu liczby uczniów. W ogó­le było ich jednak stosunkowo nie­wielu. W sześciu klasach uczyło się bo­wiem zaledwie około 50 chłopców. Wzrost liczby uczniów nastąpił dopiero po upaństwowieniu i zreorganizo­waniu szkoły w 1821 roku. Zmienio­no wtedy program nauczania, powięk­szono grono pedagogiczne, wzbogacono pomoce dydaktyczne i księgozbiór. Za­pewniło to znów szkołę dużą popular­ność, czego wyrazem była rosnąca li­czba uczniów, przybywających do za­kładu nawet z odległych stron Wielko­polski i Królestwa Polskiego. W 1826 r. do szkoły uczęszczało już 371 uczniów. Wysoki poziom nauczania zawdzięczało gimnazjum między innymi takim peda­gogom, jak: Jan Kassjusz, Jan Popliński, Adam Karwowski i Jan Stafazjusz. Wieloletnim kuratorem i częstym goś­ciem szkoły był ordynat rydzyński ks. gen. Antoni Sułkowski.

      Do leszczyńskiego gimnazjum przyl­gnęła w XIX w. opinia zakładu nie­mieckiego. Rzeczywiście w gronie pe­dagogicznym było sporo Niemców, wielu Niemców i Żydów było także wśród uczniów. Ale byli również Polacy, głęboko przeżywający upadek ojczyzny. Gdy tylko świtała nadzieja odzyskania niepodległości dawali om wyraz swym patriotycznym uczuciom i stawali w szeregach walczących o niepodległość. Latem 1812 roku nauczyciele i ucznio­wie szkoły gremialnie przystąpili do konfederacji generalnej, której celem była odbudowa państwa polskiego w historycznych granicach. Gdy wybu­chło powstanie listopadowe w Króle­stwie, kilku uczniów przekroczyło kor­don graniczny i wstąpiło w szeregi wojska polskiego.

      Pozostali uczniowie prawdopodobnie pod wpływem gorącego patrioty prof. Józefa Putiatyckiego z okazji zwycięstwa powstańców pod Wawrem, Dębem Wielkim i Iganiami urządzili w mieście manifestację patriotyczną, za co ukarano ich aresztem a jednego ucznia wydalono nawet ze szkoły.

      W 1845 roku szkołę przeniesiono do dawnego pałacu książąt Sułkowskich, a dotychczasowy   budynek  przeznaczo­no na cele mieszkalne. Od   wielu   lat jest on znów    obiektem użyteczności publicznej: mieści ważną dla całego regionu instytucję — Archiwum   Pań­stwowe, gromadzące dokumenty i akta o wartości historycznej.