Autor

Aleksander Piwoń

Tytuł

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej

Źródło

Przyjaciel Ludu 4/1991

Uwagi

 

 

Początki tej organizacji sięgają zaboru pruskiego. W 1912 r. po­wstało w Lesznie Towarzystwo Młodzieży Polsko-Katolickiej, zrzesza­jące młodzież pozaszkolną ze środowisk robotniczych i rzemieślniczych. Celem organizacji było wychowanie młodzie­ży polskiej na światłych katolików i dzielnych synów narodu. Podobne to­warzystwa działały wówczas w wielu parafiach archidiecezji gnieźnieńskiej i poznańskiej. Stanowiły one ważne ogniwo działań duszpasterskich, podej­mowanych zwłaszcza z inicjatywy ar­cybiskupa Edmunda Dalbora. Tenże arcybiskup ustanowił również patro­nem Towarzystw Młodzieży św. Stanisława Kostkę. Pierwsza niedziela po święcie Stanisława Kostki miała być obchodzona każdego roku jako Święto Młodzieży. W odrodzonej Polsce Towa­rzystwa Młodzieży przyjęły początkowo nazwę Stowarzyszeń Młodzieży Pol­skiej, a później (od 1934 r.) Katolickich Stowarzyszeń Młodzieży Męskiej. Rów­nolegle działały Katolickie Stowarzy­szenia Młodzieży Żeńskiej. Oba Stowa­rzyszenia były skupione w Akcji Ka­tolickiej stawiającej sobie za cel uświęcenie i udoskonalenie świeckich ka­tolików przez aktywne apostolstwo.

W 1939 r. Katolickie Stowarzysze­nie Młodzieży Męskiej w Lesznie liczy­ło 80 druhów, w tym 55 czynnych. Druhowie skupieni byli w 6 zastępach i 2 sekcjach sportowych (szachistów i tenisa stołowego). Stowarzyszenie posia­dało w Domu Katolickim przy ul. Kościelnej ognisko (świetlicę) i bibliotekę. Zewnętrznym symbolem Stowarzysze­nia był sztandar z wizerunkiem patro­na św. Stanisława Kostki. Prezesem Stowarzyszenia był druh Edward Przy­gucki. Działalność KSMM, podobnie jak innych polskich organizacji, przer­wała na kilka lat druga wojna świa­towa. Wielu druhów rozproszyło się wtedy po kraju i świecie, kilku zginę­ło. Także skromne mienie Stowarzyszenia uległo częściowo zniszczeniu.

Po wyzwoleniu spod okupacji hit­lerowskiej Stowarzyszenie wznowiło działalność dopiero jesienią 1945 r., a ściślej w uroczystość swego patrona św. Stanisława Kostki. 13 listopada od­było się bowiem w Domu Katolickim zebranie zwołane przez przedwojenne kierownictwo. Uczestniczyli w nim: ks. proboszcz Edmund Pernak, wika­riusze oraz 43 druhów i sympatyków Stowarzyszenia. Postanowiono niezwło­cznie wszcząć działalność. Było to mo­żliwe, ponieważ Stowarzyszenie dyspo­nowało już odnowionym ogniskiem w Domu Katolickim. Posiadało również uratowany przed Niemcami sztandar, część księgozbioru bibliotecznego i róż­ne sprzęty „mniejszej wagi". Na wal­nym zebraniu, które odbyło się 20 sty­cznia 1946 r., wybrano nowy zarząd. Prezesem pozostał druh E. Przygucki. Zebrani postanowili, że ognisko będzie odtąd czynne 3 razy w tygodniu w go­dzinach wieczornych. Składka miesię­czna miała wynosić 2 zł dla młodzieży poniżej 17 roku życia, dla starszej mło­dzieży 5 zł.

Zaczęła się teraz „zwyczajna" dzia­łalność Stowarzyszenia, wzorowana na przedwojennych doświadczeniach. Dru­howie nie zdawali sobie jeszcze sprawy, że Stowarzyszenie, tak jak inne orga­nizacje katolickie, będzie tolerowane przez nowe władze państwowe tylko do pewnego czasu. Początkowo jednak organizacja szybko się rozrastała. W 1946 r. liczyła już 152 członków. Póź­niej liczba członków zaczęła maleć. W 1949 r. Oddział liczył 75 druhów, w tym m. in. 45 czynnych i 12 współ­pracujących. Druhowie skupieni byli w zastępach. W 1946 r. działały 3 zastępy (2 druhów młodszych i l starszych), a w 1949 — 2. W 1948 r. utworzono też koło seniorów. W 1946 r. zastępy dru­hów młodszych nosiły nazwy króla Ja­na III Sobieskiego i króla Bolesława Chrobrego. Oprócz zastępów i koła se­niorów działały jeszcze sekcje sporto­we: tenisa stołowego i (przez pewien czas) szachistów. Stowarzyszeniem kie­rował zarząd złożony z prezesa, wice­prezesa, sekretarza, skarbnika, gospo­darza, naczelnika i bibliotekarza. Oprócz prezesa także pozostali członkowie zarządu mieli zwykle zastępców. Funkcje prezesa pełnili: wymieniony już E. Przygucki (1945-1846 i 1948), Henryk Stróżycki (1947), Eugeniusz Stróżycki (1949) i Bogusław Cieśla (1950). Do gru­py najaktywniejszych członków Stowa­rzyszenia należeli m. in.: Kazimierz Andrzejewski, Czesław Biegalski, Ed­mund Ciesielski, Bogusław Cieśla, Fran­ciszek Godurowski, Bolesław Maćkowiak, Stanisław Mendelewski, Henryk Mocek, Józef Pujanek, Marian Sodkiewicz i Klemens Stróżycki. Przeżycia wojenne wpłynęły niekorzystnie na po­stawę części polskiej młodzieży. Wido­czne to było także wśród druhów. Na zebraniach niejednokrotnie mówiono o ich niewłaściwym zachowaniu się. W stosunku do najbardziej niesfornych podejmowano uchwały o wykluczeniu ze Stowarzyszenia, zawieszeniu w pra­wach członków lub informowaniu ro­dziców o ich zachowaniu. Podobnie jak w okresie zaboru pruskiego i w okresie międzywojennym funkcje asystenta kościelnego w Stowarzyszeniu pełnili wikariusze parafii św. Mikołaja w Le­sznie. Byli nimi kolejno: ks. Marian Wolniewicz (1945-1946), ks. Władysław Zygmunt (1946-1947), ks. Janusz Piechowiak (1947-1948), ks. Jan Łuczak (1948-1949) i ks. Bernard Woltman (1949 -1950). Proboszcz parafii św. Mikołaja uczestniczył jedynie w ważniejszych zebraniach i uroczystościach Stowarzy­szenia.

Pierwszoplanowym zadaniem Sto­warzyszenia było kształtowanie aktyw­nej postawy religijnej młodzieży. Te­mu celowi służyło wspólne uczestnic­two pod sztandarem Stowarzyszenia w różnych nabożeństwach, pielgrzymkach i uroczystościach kościelnych, zwłasz­cza w procesji Bożego Ciała i uroczy­stości Chrystusa Króla. Co kwartał druhowie przystępowali wspólnie do sakramentu spowiedzi i komunii św. Podnoszeniu wiedzy religijnej służyły tzw. kwadranse ewangeliczne, będące stałym punktem programu zebrań ple­narnych. Prowadzili je zwykle księża asystenci, rzadziej proboszcz, inni wi­kariusze i księża prefekci. Podczas kwa­dransów najczęściej omawiano aktual­nie przeżywane okresy roku liturgicz­nego. Mówiono więc m. in. o znaczeniu adwentu, postu, uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, nabożeństw majowych, do Serca Jezusowego, ró­żańcowych, a także o roli Kościoła, jego organizacji oraz o postawie kato­lików wobec sekt religijnych. Zbliżoną tematykę miały referaty wygłaszane przez druhów i gości na zebraniach. Śpiewano również na zebraniach pieśni religijne dostosowane do kalendarza liturgicznego. Dużym przeżyciem dla druhów był udział 7 lipca 1946 r. w uroczystości oddania się parafii opiece Matki Bożej i Najświętszego Serca Je­zusowego. Rok później postanowiono, że każdy druh będzie jednocześnie na­leżał do Stowarzyszenia Żywego Różań­ca Młodzieńców. Największym świętem Stowarzyszenia było wspomniane już Święto Młodzieży związane z uroczys­tością św. Stanisława Kostki. Z tej oka­zji organizowano rekolekcje, przystępo­wano wspólnie do spowiedzi i komunii oraz organizowano uroczyste wieczorni­ce i zebrania połączone ze stosownymi deklamacjami i przedstawieniami. W zebraniach uczestniczyli zaproszeni go­ście z proboszczem na czele. W Święto/ Młodzieży kandydaci na druhów skła­dali zwykle uroczyste przyrzeczenie.

Dużą wagę w działalności Stowarzy­szenia przywiązywano również do kształtowania odpowiednich postaw obywatelskich u druhów. Druhowie (a przynajmniej poczet sztandarowy Od­działu) uczestniczyli w obchodach świąt państwowych i rocznicy oswobodzenia Leszna spod okupacji hitlerowskiej. Kwestowali też na ulicach miasta i przed kościołem na cele charytatywne, na pomoc powodzianom, na wsparcie Polskiego Związku Ziem Zachodnich, na Katolicki Uniwersytet Lubelski1 i Arcybiskupie Seminarium Duchowne. W 1946 r. uchwalili przekazywanie ze swoich funduszów 1000 zł na Daninę Narodową. W celu wyrabiania wśród członków dyscypliny organizowano każ­dego roku konkurs obowiązkowości, na którym oceniano m. in. punktualność, uczestnictwo w zajęciach i aktywność. Najlepsi druhowie otrzymywali nagro­dy. Podobnemu celowi służyły różne szkolenia i kursy organizowane przez Stowarzyszenie, a nawet imprezy re­kreacyjne: zabawy, wieczorki, ogniska. Imprezy rekreacyjne były bezalkoholo­we. Niekiedy organizowano je wspól­nie z Katolickim Stowarzyszeniem Mło­dzieży Żeńskiej w Lesznie.

Stowarzyszenie prowadziło także działalność kulturalną. Na zebraniach druhowie deklamowali poezje (czasem własne utwory) i wygłaszali monologi. Niekiedy organizowano przedstawienia. Np. w 1947 r. wystawiono sztukę Ro­bert i Bertrand, cieszącą się. dużym powodzeniem w Lesznie. W 1949 r. dru­howie zorganizowali wieczór i Konkurs Mickiewiczowski związany ze 150-le-ciem urodzin wieszcza. Na konkursie deklamowano fragmenty Dziadów. W tym samym roku druhowie uczestniczyli w konkursie czytania dobrej książki, zor­ganizowanym przez Centralę KSMM w Poznaniu. Książką konkursową był ut­wór Gustawa Morcinka pt. Byli dwaj bracia. Należy dodać, że przez cały czas funkcjonowała biblioteka Stowa­rzyszenia,, licząca w 1948 r. 192 wolu­miny.

Pamiętając zapewne o dewizie „W zdrowym ciele zdrowy duch", poświę­cano w pracy Stowarzyszenia wiele czasu ćwiczeniom gimnastycznym, lek­koatletyce, musztrze, grze w piłkę noż­ną. Zajęcia prowadził z ramienia za­rządu naczelnik. W porze wiosennej i letniej odbywały się one zwykle na boisku sportowym Wojska Polskiego (obecnie stadion im. A. Smoczyka), zi­mą organizowano je w formie ognis­ka. Druhowie nie zawsze doceniali ich znaczenie, gdyż na zebraniach wielo­krotnie uskarżano się na zbyt małą frekwencję. Szczególnie popularnymi wśród druhów dyscyplinami sportowy­mi były tenis stołowy i strzelanie z wiatrówek. Rokrocznie organizowano w tych dyscyplinach zawody, niekiedy rozgrywane z miejscowymi harcerzami ministrantami oraz bratnimi organiza­cjami. Z podnoszeniem tężyzny fizycz­nej druhów miały też związek wycie­czki i obozy organizowane przez Sto­warzyszenie. Co roku odbywały się ma­jówki oraz wycieczki rowerowe do po­bliskich miejscowości, łączone często z odwiedzinami w tamtejszych KSMM. Latem organizowano w Boszkowie (lub Grotnikach) i Stanisławówce obozy dla druhów. Druhowie mogli też uczestniczyć w obozach organizowanych przez Centralę w Zakopanem.

Rozwijająca się stale działalność Stowarzyszenia, którą prowadzono pod hasłem „Gotów", została nieoczekiwa­nie przerwana z początkiem 1950 r. Na wspólnym zebraniu Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej i Ka­tolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej w Domu Katolickim w dniu 26 lutego tego roku ówczesny proboszcz pa­rafii św. Mikołaja ks. Stanisław Skaziński odczytał druhom i druhnom dekrety ks. arcybiskupa Walentego Dymka z dnia 22 lutego o rozwiązaniu w archi­diecezji obu Stowarzyszeń. W dekrecie nie podano uzasadnienia decyzji, ale wiadomo było., że została ona wymu­szona przez władze polityczne. Zebra­nie zakończono odśpiewaniem pieśni re­ligijnej Pod Twoją obronę.