Autor

Zbigniew Gryczka

Tytuł

Z dziejów leszczyńskich kin

Źródło

Przyjaciel Ludu 3-4/1996

Uwagi

 

 

Przed ponad stu laty, 28 grudnia 1895 r., bracia August i Louis Lumier'e francuscy chemicy, zorganizowali w podziemiach "Grand Cafe' w Pary­żu pierwszą na świecie projekcję filmu. Pokaz ten zgromadził zaledwie 35 widzów, z których każdy zapłacił franka. Pierwsze filmy były bardzo krótkie. "Wyjście robotników z fabryki" trwało zaledwie 2 minuty. Filmowano to, co działo się przed sztywno, w jednym miejscu, ustawioną kamera. Pierwszy film nakręcono w Lyonie przed fabryką Montpleisir. własnością ojca wynalazców. W pierwszym roku ist­nienia kina nakręcono 2 filmy. Drugim był "Oblany ogrodnik".

Z okazji jubileuszu stulecia kinematografii od­bywały się na całym świecie imprezy i pokazy. Wy­dano szereg prac omawiających dzieje kina. Rów­nież w Polsce zorganizowano przeglądy filmów ar­chiwalnych i emitowano najciekawsze filmy stulecia w telewizji. Leszczyńskie kino "Panorama" przez kilka tygodni wyświetlało z okazji jubileuszu sławne ekranizacje polskiej literatury.

Do Polski kino dotarło, już w 1896 r. Pokaz wynalazku braci Lumier'e odbył się w Krakowie 14 listopada 1896 r. w Teatrze Miejskim. Podobny po­kaz odbył się w Poznaniu w cukierni Michała Michalskiego. przy obecnej ul. Gwarnej, 23 listopada 1896 r. Wśród prezentowanych obrazów znalazła się "Wizyta cara w Paryżu", a było to ledwie w mie­siąc po tejże wizycie.

W Lesznie kino pojawiło się na początku XX w. Najpierw było to kino objazdowe, a po krótkim czasie stałe. Według zachowanych notatek praso­wych z tego okresu, objazdowe kino Edmunda So­kolskiego zawitało do Leszna w kwietniu 1911 r., dając seanse na wolnym powietrzu na Nowym Ryn­ku. Ogłoszenia prasowe o stałym kinie w Lesznie pojawiły się w sierpniu 1912 r. Było to kino "Apollo" - Lichlspielhaus", które mieściło się w domu Antoniego Żakowskiego przy ul. Leszczyńskich 30 (dziś mieści się tu sklep rybny) i zapraszało na krótkie dramaty i komedie produkcji niemieckiej. Jednym z głośniejszych filmów w 1912 r. był obraz, pod tytułem "Krzysztof Kolumb, odkrycie Ameryki".

W rok później uruchomiono w Lesznie kino "Union Thcater'1. Kolejne kina nosiły nazwy "Palast" i "Iskra". W marcu 1920 r. pojawił)' się w prasie leszczyńskiej informacje o wprowadzeniu na ekrany dwujęzycznych napisów, polskich i niemieckich. Byt to widoczny znak przynależności Leszna do odra­dzającej się Polski. Około 1920 r. powstało kino "Palące", mieszczące się na tyłach hotelu przy ul. Dworcowej 30. Właścicielem obu obiektów kino­wych był Reinhardt Foest. Kino to po II wojnie światowej nazywało się "Polonia". Oprócz tego od 1932 r. działało w Lesznie drugie kino "Imperiał" przy obecnej ulicy Bolesława Chrobrego 3 a. włas­ność Władysława Nowaka. Było to pierwsze w mie­ście kino dźwiękowe, uruchomione w 5 lat po wpro­wadzeniu dźwięku, co miało miejsce 6 października 1927 r. Kino "Imperiał" przetrwało do sierpnia 1939 r. Około 1925 r., przez krótki czas, działało w Lesznie kino "Unia" przy ul. Kościelnej. Ceny bile­tów wstępu do wszystkich kin w latach trzydziestych wynosiły od 49 gr do 1.40 zł.

W czasie okupacji niemieckiej władze zlikwido­wały mniejsze kina, pozostawiając jedynie "Palace" przy obecnej ulicy Słowiańskiej 30, gdzie po przebu­dowie w latach 1956-58 mieści się obecnie kino "Panorama".

W1945 r. dekretem Krajowej Rady Narodowej kina w Polsce zostały upaństwowione, to samo spot­kało wytwórnie filmowe. Kino "Palace" otrzymało nazwę "Polonia" i działało do 1956 r. Pierwszym fil­mem wyświetlanym po wyzwoleniu Leszna, w marcu 1945 r. był radziecki obraz "Zoja Kosmodemianska". W latach 1956-1958 kino "Polonia" zostało gruntownie przebudowane i zmodernizowane, zwiększono liczbę miejsc do 600 i zbudowano wej­ście od al. Krasińskiego. Zainstalowano aparaturę do wyświetlania filmów panoramicznych. Zmienio­no nazwę kina na "Panorama". Na czas remontu filmy wyświetlano w sali Domu Kultury przy ul. B. Chrobrego 3. Pierwsze lata po modernizacji przy­niosły najliczniejsza w historii tego kina frekwencję. Warto jeszcze odnotować fakt, że w latach sześćdziesiątych działało w Lesznie ogólnodostępne kino "Klubowe" w miejscowym Kasynie Oficerskim przy ulicy Królowej Jadwigi 22. Miało ono 120 miejsc i wyświetlało filmy powtórkowe

Od l stycznia 1987 do 15 września 1989 r. kino "Panorama" poddane było kolejnemu remontowi i modernizacji. Celem poprawienia widoczności i bezpieczeństwa widzów, ilość miejsc zmniejszono do 473. W czasie lego remontu filmy wyświetlali pracownicy "Panoramy" w sali Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. B. Chrobrego 3. Filmy wyświetlano tu do 15 maja 1991 r., dysponując 200 miejscami.

Na terenie obecnego województwa leszczyń­skiego, poza Lesznem, stałe kina działały w: Kościa­nie. Rawiczu, Górze, Wschowie. Gostyniu. Kobylinie. Poniecu. Śmiglu. Krobii Bojanowie.

Już w 1913 r. było w Kościanie kino "Colosseum". które jak informowała "Gazeta Polska" pod datą 9 października 1913 r., zapraszało na następu­jące filmy: "Kto się śmieje ostatni, śmieje się najle­piej. "Maks nieprzyjacielem kobiet". "Rzeka Bug". Dodatki to: "Miłość pazia" i "Lotnik Pegoud".

Od roku 1922 działał w Kościanie kinoteatr "Apollo", powstały z inicjatywy Jana Tadeuszaka. Było to jeszcze kino nieme, jednak przed ekranem posiadało miejsce dla małej orkiestry, która odpo­wiednią do treści filmu muzyką podnosiła walory obrazu. Był to zwyczaj wówczas często praktykowa­ny. Od jesieni 1939 r. do połowy stycznia 1945 r kino działało pod zarządem niemieckim i nosiło nazwę "Imperiał". 13 listopada 1945 r. zostało upaństwowione i otrzymało nazwę "Słowianin". Pod za­rządem Okręgowym Zarządu Kin w Poznaniu znaj­dowało się do 6 lipca 1990 r., po czym zostało za­mknięte. Sytuacja ta uległa zmianie w I kwartale 1996 r. Krzysztof Ruszkiewicz uruchomił wówczas w Kościanie kameralne kino na 80 miejsc, wyposa­żone w stereofoniczne nagłośnienie.

W 1916 r. powstało kino w Rawiczu, przy obe­cnej ulicy M. Konopnickiej 3. na 203 miejsca. Na­zwano je początkowo "Pałacowe", a później "Pro­mień. W lipcu 1923 r. jego właścicielem został Głuś. który według Z. Smoluchowskiego wyróżniał się aktywną reklamą wyświetlanych filmów, zarówno w lokalnej prasie, jak i poprzez żywą reklamę osób chodzących po mieście z afiszami, a niekiedy na szczudłach z tubami i omawiających wyświetlany film w ruchliwych punktach miasta. W gablotach zaś prezentowano fotosy. W latach trzydziestych miasto otrzymało jeszcze dwa kina. W 1934 r. uruchomio­no kino "Kadet" w Korpusie Kadetów nr 2, a nieco później kino "Bajka" Lisonia. przy obecnej ul. Sza­rych Szeregów. Te dwa kina zostały zlikwidowane przez niemieckie władze w czasie II wojny świato­wej. Po wyzwoleniu pierwszy film został wyświetlony w Rawiczu w marcu 1945 r. Była to "Serenada w dolinie słońca", film amerykański z Sonią Henie w roli głównej.

W Gostyniu stałe kino "Słońce" otwarto 3 kwietnia 1936 r. na 264 miejsca. Po II wojnie nosiło ono nazwę "Nysa” i mieściło się przy obecnej ul. E. Bojanowskiego 7. Wcześniej działało w Gostyniu kino miejskie "Odeon". Na inaugurację działalności "Słońca", bo taką nowy obiekt otrzymał nazwę w 1936 r., wyświetlono film dźwiękowy pod tytułem: "Dla ciebie śpiewam" z Janem Kiepurą i Martą Eggerth w rolach głównych. Około 1970 r. otwarto w Gostyniu drugie kino w Zakładowym Domu Kultu­ry "Hutnik".

Przed II wojną światową, co najmniej od lat trzydziestych, działały stałe kina w Górze i Wscho­wie, czynne po działaniach wojennych od jesieni 1945 r.

W 1940 r. w sali widowiskowo-zabawowej Kur­kowego Bractwa Strzeleckiego w Kobylinie urzą­dzono kino noszące po wojnie nazwę "Świt".

W roku 1950 prasa odnotowała powstanie kina "Powstaniec" w Poniecu, a w 1957 r. kina "Szarotka" w Krobi, w byłym powiecie gostyńskim. Do niektó­rych miasteczek przed II wojną docierały nieregu­larnie kina objazdowe, wyświetlając filmy w miej­scowych salach widowiskowo-zabawowych. Po II wojnie, w latach sześćdziesiątych, prawie każdy po­wiat miał swoje kino objazdowe, docierające regu­larnie do miasteczek i wsi posiadających odpowied­nie sale.

Po roku 1989 liczba kin uległa zmniejszeniu. W 1994 r. działało w województwie leszczyńskim 9 kin starych. W grudniu 1995 r. działały kina w następu­jących miastach:

-w Gostyniu "Hutnik" (dawna "Nysa") ul. Boja­nowskiego 7.

- w Górze "Światowid" ul. Podwale 3.

- w Bojanowie 'Przygoda" ul. Ratuszowa 10 a Dom Kuhury,

- w Kobylinie "Świt" ul. Strzelecka 8,

- w Krobi "Szarotka" ul. Powstańców Wlkp.,

- w Lesznie "Panorama" al. Krasińskiego 20.

- w Rawiczu "Promień" ul. Konopnickiej 3.

- we Wschowie "Hel" ul. Głogowska 8.

- w Śmigłu w Centrum Kultury, uruchomione 26 grudnia 1995 r. w sali na 80 miejsc.

Warto dodać ciekawostkę, że z Lesznem związany jest Otto Anschiitz, konstruktor (jeszcze przed braćmi Lumier'e) tak zwanego "szybkowidza", czyli prototypu projektora filmowego, który w roku 1894 otrzymał patent na swój wynalazek zarejestrowany pod numerem 857 916. 11.1894 jako "aparat umo­żliwiający projekcje serii obrazów fotograficznych". Według Marka Hendrykowskiego Ottomer An­schiitz urodził się i żył w Lesznie.

W dziedzinie aktorskiej największy rozgłos uzy­skał Mieczysław Stoor, aktor urodzony 5 września 1929 r. w Bojanowie, syn Piotra i Stanisławy z domu Kudełka Stoorów. Młodość spędził w Bojanowie, tam uczęszczał do szkoły powszechnej, a w czasie wojny pracował w warsztacie ślusarskim. Po wyzwo­leniu uczył się w gimnazjum w Rawiczu i Górze, gdzie zdał maturę w 1949 r. W latach 1949-1953 studiował w Łodzi w PWSzFiT na wydziale aktorskim. Po jej ukończeniu przez rok grał w Teatrze Ziemi Rzeszowskiej w Rzeszowie. W 1954 r. prze­niósł się do Warszawy, gdzie grał w teatrach, w tym w Polskim oraz w filmach i telewizji. Grał większe lub mniejsze role w następujących filmach: "Trzy starty", "Krzyżacy", "Wilcze echa", "Czterej pancerni i pies", "Stawka większa niż życie". "Chudy i inni". Zmarł w pełni sił twórczych 5 października 1973 r. w Kraśniku Lubelskim, w czasie kręcenia kolejnych inscenizacji dla Telewizji. Pochowany został w War­szawie.

Obecnie żyjący leszczyniak Mikołaj Haremski tworzy od kilkunastu lat filmy popularno-dokumentalne. Reżyser ten współpracuje z filmowcami skan­dynawskimi. Ma na swym koncie wiele filmów m.in. o Ignacym Daszyńskim i Józefie Piłsudskim. Zdobył też kilka nagród, a jego debiut w reżyserowaniu sztuk teatralnych w telewizji, gdzie wystawił dramat Józefa Hena "Bliźniak", był bardzo udany.