Autor

Jarosław Glapiak

Tytuł

Genialny uczony, wątpliwy polityk

Źródło

Panorama Leszczyńska 18.06.2003

Uwagi

 

 

Prawdziwą burzę wywołała uchwała Rady Miejskiej Leszna w sprawie wyrażenia zgody na po­stawienie przy Państwowej Wyż­szej Szkole Zawodowej pomnika jej patrona - Jana Amosa Komeńskiego. Szczegółowo o kłótni, jaka rozegrała podczas sesji informowaliśmy w poprzednim nume­rze ,,PL". Przedstawiciele Ligi Mieszkańców Leszna zaprotesto­wali wskazując, że Komeński był postacią kontrowersyjną, a ówcze­śni jemu ludzie nazywali go czło­wiekiem nietolerancyjnym. Cze­skiemu pedagogowi zarzucano też, że prowadził działalność „szpiegowską" na rzecz Szwedów. O Janie Amosie Komeńskim powstało wiele publikacji ukazują­cych jego barwne życie. Nie wszystkie są mu do końca przy­chylne. Obszerną pracę „U źródeł katastrofy dziejowej Polski. Jan Amos Komeński" (1964) poświecił mu Jędrzej Giertych. Miała to być rozprawa naukowa, ale jako nie-naukowa została odrzucona. Autor ukazuje, że już w pierwszej połowie XVII w. istniał rozgałęziony spisek, którego duszą był Komeń­ski. Zdaniem I. Giertycha celem było zniszczenie Polski jako filaru katolicyzmu. Należeć mieli do nie­go m. in. członkowie premasońskiej organizacji różokrzyżowców, władcy państw protestanckich, intelektualiści dążący do zjednoczenia wyznań ewangelickich, polscy dysydenci.

W opracowaniu „Czarna legenda Komeńskiego a rzeczywistość hi­storyczna" Jolanta Dworzaczkowa wyjaśnia zarzuty i wątpliwości, z jakimi spotykamy się w związku z niektórymi aspektami jego poli­tycznej działalności. Opracowanie ukazało się w publikacji „Jan Amos Komeński dziś i jutro" wy­danej w 1992r. pod redakcją Aloj­zego Koniora. J. Dworzaczkowa ujawnia m. in., że już mu współ­cześni zarzucali Komeńskiemu spowodowanie zguby Leszna, gdyż wywołał gniew Polaków, pi­sząc panegiryk ku czci Karola Gu­stawa. Opisuje także inne kontro­wersyjne działania uczonego, przyznając: „Faktem jest jednak, że Komeński, w miarę swych, ra­czej skromnych możliwości, popie­rał działania, które były dla Rze­czypospolitej groźne". Według J. Dworzaczkowej najtrafniejszą ocenę Komeńskiego dał prof. Ja­nusz Tazbir: „Autor Wielkiej Dy­daktyki nie potrzebuje zarówno sławy wytrawnego polityka, jak i laurów radykała społecznego (...) Nielojalna postawa Komeńskiego w czasie najazdu szwedzkiego, je­go nietolerancyjność, wątpliwe walory jako polityka, nie obniżają oczywiście w najmniejszym stop­niu wiekopomnych zasług dydak­tycznych tego genialnego pedagoga