Autor

Janina M. Halec

Tytuł

Kościół św. Mikołaja w Lesznie

Źródło

Przyjaciel Ludu 4/1991

Uwagi

 

 

W pobliżu leszczyńskiego Rynku na południe od ratusza, przy ul. Koś­cielnej, wznosi się wspaniała bu­dowla, murowana z cegły i otynkowa­na:  kościół  parafialny pw.  św.  Mikołaja. Otaczające go ciemne ulice i domy, stwarzające brak perspektywy, nie dają niestety    możliwości   pełnego   odbioru urody zewnętrznej świątyni.

Fasadę ma ona wysmukłą, trójdziel­ną, dwukondygnacjową. Ujmują ją dwie trzykondygnacjowe wieże. Środkowa część fasady jest lekko cofnięta, z wy­suniętym nieco przęsłem środkowym. Portal jest neobarokowy, a nad nim dwa prostokątne okna. O fasadzie lesz­czyńskiego kościoła piszą znawcy, że należy do najznakomitszych polskich fasad dwuwieżowych schyłku XVII w. Zewnętrzne elewacje boczne rozczłon­kowane są parami płaskich pseudopilastrów. Górą biegnie wyodrębniona sze­rokim kordonem strefa okien. Na po­łudniowej fasadzie znajdują się tablice grobowe: ku czci matki ks. M. Jankiewicza z r. 1800, Rozalii Stablewskiej (zm. 1872), a także tablica upamiętnia­jąca ks. Teodora Korcza (1903 — 1981). Wchodzimy do wnętrza. Robi wra­żenie przestronnością i jasnością. Je­steśmy w halowej świątyni. Starsza jej część jest podzielona przyściennymi fi­larami na trzy przęsła nawowe z przę­słem międzywieżowym od zachodu i nie wyróżniającym się dawniej przęsłem prezbiteralnym od wschodu. To przęsło ma płaską kopułę przewyższającą skle­pienia kościoła, niewidoczną jednak od zewnątrz. W kopułce nad dawnym prezbiterium jest bogata dekoracja stiukowa i malarska. W jej polach wy­dzielonych promieniście biegnącymi pa­rzystymi gurtami wolutowymi widzimy podpięte draperie, muszle, główki anioł­ków i girlandy kwiatów. Wokół biegnie gzyms z dekoracją z przewiązanych chust, liści akantu, muszli.

W kluczach gurtów znajdują się: chusta św. Weroniki, symbole króle­stwa, herb Wieniawa, symbole papiestwa i biskupstwa. W pendentywach — malowane postacie Ojców Kościoła, u szczytu kopułki znajduje się iluzjo-mstyczna latarnia z gołębicą Pod ko­pułą wzniesiono podium a na nim oł­tarz soborowy konsekrowany w 1974 r. ambonę, stolik kredensowy oraz siedzi­ska. Na sklepieniu empory nad za­krystią południową namalowano wizerunek św. Stanisława Biskupa, a nad północną — Archanioła Rafała z To­biaszem.

W czasie przebudowy kościoła w la­tach 1905 — 1907 prezbiterialne przęsło rozciągnięte zostało na boki jako transept. Wtedy też od wschodu dobudo­wano nowe prezbiterium dwuprzęsłowe z kaplicą, dziś chrzcielną, od północy, zakrystią od południa i emporami. Prezbiterium od nawy odziela marmu­rowa balustrada. Wnętrze świątyni na­kryte jest sklepieniami kolebkowymi z lunetami na gurtach o kolebkach wzdłużnych w nawie i poprzecznych w kaplicach. W przyziemiu wież są skle­pienia kolebkowo-krzyżowe.

Na wprost głównego wejścia widać ołtarz główny, na obecne miejsce prze­sunięty i uzupełniony w czasie wspo­mnianej przebudowy za czasów pro­boszcza Tascha. Jest dziełem budowni­czego leszczyńskiego, Czecha z pocho­dzenia, Jana Adama Stiera. Powstał w roku 1744, gdy właścicielami Leszna byli już Sułkowscy. Jest to późnobarokowy stiukowy ołtarz architektoniczny z rzeźbami Aarona i Mojżesza przy ko­lumnach i aniołów na gzymsie. W ołtarzu znajduje się obraz Trójcy św. z Matką Boską. Pochodzi z XVIII w., po­dobnie jak wieczna lampka zawieszona przed ołtarzem. W nadstawie widzimy płaskorzeźbę Baranka na księdze ta­jemnicy.

Wystrój wnętrza jest bogaty, deko­racje stiukowe z XVII/XVIII wieku. Na fryzie belkowania biegnącym wokół świątyni liście akantu, palmety, muszle, rogi obfitości, wazony i putta. Jego tło jest czerwone. W kościele nie ma bo­gatej malatury, oprócz malowideł na kopule i nad prezbiterium (gloryfikacja św. Mikołaja). Na przebywających w świątyni oddziałują przede wszystkim elementy architektoniczne. Nawy bo­czne są bardzo wąskie, filary potężne i opięte zwielokrotnionymi pilastrami korynckimi. Przestrzenie między nimi wydają się być wnękami kaplicowymi. W ścianach kaplic znajdują się kwa­dratowe okna o kartuszowych obramowaniach w zwieńczeniach. W kaplicach umieszczono parzyście po przeciwnych stronach kościoła ołtarze boczne.

Po prawej stronie od wejścia głów­nego (od południa) znajdują się ołtarze:

1. Z obrazem Serca P. Jezusa, z rzeź­bami św. biskupa Jana Ewangelisty i dwu świętych niewiast oraz z obra­zem św. Jadwigi w zwieńczeniu. Na ołtarzu anioł trzymający obraz Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.

2. Sw. Anny Samotrzeć — z płasko­rzeźbami przedstawiającymi św. Annę, Najświętszą Marię Pannę i Pana Jezusa — u dołu, Komunię św. Stanisława Ko­stki u góry. Figury św: Piotra i Pawła, Wawrzyńca i Jana Chrzciciela po bo­kach i św. Kazimierza na szczycie.

3. Z obrazem matki Boskiej Wniebo­wziętej w polu środkowym i św. Anto­niego Pustelnika z zwieńczeniu, z fi­gurami św. Józefa z Dzieciątkiem i Piotra.

W nawie po stronie lewej od wej­ścia (płd.) kolejno następują ołtarze:

1. Z obrazem św. Judy Tadeusza w po­lu środkowym i męczeństwa św. Dyzmy w zwieńczeniu.

2. Z obrazem wizji św. Antoniego Pa­dewskiego w polu środkowym.

3. Z rzeźbami Matki Boskiej, św. Jana i św. Marii Magdaleny (XVIII) mistrzo­wsko dokomponowanymi do krucyfiksu z XVII w; w zwieńczeniu rzeźby anio­łów i obraz św. Jana Nepomucena (ok. 1744).

Ten ostatni ołtarz i ołtarz analogi­czny — po przeciwnej stronie kościoła — wykonane zostały przez Krystiana Grunwalda.

Na ołtarzach znajdują się też umie­szczone tam w latach siedemdziesią­tych obrazy dolne.

Filary mają przeprute szerokie przej­ście umożliwiające komunikację mię­dzy kaplicami. Na końcu przejść umie­szczono nagrobki: Rafała Leszczyńskie­go, wojewody i podskarbiego koronnego (z prawej od wejścia głównego) i Bogu­sława Leszczyńskiego, biskupa. Pocho­dzą z WIII w., a autorem projektu jest prawdopodobnie Józef Szymon Bellotti.

Portalowo obramowane wnęki nagro­bkowe sprawiają wrażenie głębszych niż są w istocie, a efekt ten uzyskał twórca obniżając i zwężając ku tyłowi ich sklepienia a także różnicując figury. Te znajdujące się w głębi są niższe i ustawione na wyższych postumentach niż te z przodu.

Oba nagrobki są bogato zdobione figuralną i roślinną sztukaterią oraz główkami puttów. Ponad arkadami umieszczono kartusze ze szkieletami. W zwieńczeniach kartusze z herbami (Denhoff, Wieniawa, Jastrzębiec, Brodzicz). W nagrobku Rafała unosi Chronos i jest putto w hełmie z koroną, a w nagrobku Bogusława — anioł i putto z infułą i koroną. Przy nagrobku biskupa Bogusława Leszczyńskiego znajdują się alegoryczne figury Wiary, Nadziei, Pra­wdy oraz Miłosierdzia i Cnoty, zaś Ra­fała — alegoria władzy królewskiej i urzędu podskarbiego (z atrybutami: pie­częcią, mieszkiem, książką, dwiema mi­trami książęcymi), władzy wysokiego urzędu, sprawiedliwości.

Oprócz sześciu ołtarzy w nawach bocznych pochodzących z XVII i XVIII w. są w kościele św. Mikołaja cztery boczne ołtarze na filarach. Są to, pa­rami od wschodu, (od ołtarza gł.) ana­logiczne barokowe z kręconymi kolum­nami i obrazami: w pierwszym Pokuty św. Marii Magdaleny w polu głównym i św. Piotra w zwieńczeniu, a w dru­gim św. Józefa w polu środkowym i św. Marii Egipcjanki w zwieńczeniu. Autorem obrazów św. Marii Magdaleny i św. Józefa z Dzieciątkiem jest Szy­mon Czechowicz (XVIII w.), artysta znany m.in. z religijnych kompozycji.

Następna para ołtarzy na filarach to barokowo-regencyjne: pierwszy z rzeźbami Michała Archanioła w locie na tle obelisku w środkowym polu. Archaniołów Gabriela i Rafała przy kolumnach oraz Anioła Stróża w zwień­czeniu; drugi z rzeźbami św. Kajetana w środku, św. Sebastiana i Rocha przy kolumnach oraz Joachima w zwieńcze­niu. W przejściu pod południową wieżą znajduje się kaplica Wieczystej Adora­cji poświęcona w 1974 r.

W kościele uwagę zwraca barokowa ambona z rzeźbami i płaskorzeźbami w drewnie. Na bogato zdobionym bal­dachimie znajdują się rzeźby Ojców Kościoła i Matki Boskiej wśród anioł­ków, ewangelistów i Jana Chrzciciela u szczytu. Na korpusie umieszczono rzeźby św. Antoniego z Dzieciątkiem, apostoła i św. Piotra, na zapiecku Vir Dolorum. Na parapecie schodów widać figury św. Piotra z Alkantry, Franci­szka z Asyżu i Jacka Odrowąża.

Po przeciwnej stronie nawy głównej znajduje się na konsoli cenna figura św. Jana Nepomucena wśród dekoracji z girland kwiatów, aniołków, wolut. Na przyczółku konsoli aniołek z hostią. Świątynia ma posadzkę z marmuru śląskiego.

Chór muzyczny kościoła św. Miko­łaja wsparty został na arkadzie o łuku koszowym, podsklepiony kolebką z lu­netami. Na balustradzie empory wid­nieje herb Leszczyńskich — Wieniawa — a nad nim mitra i infuła biskupia, wskazujące osobę fundatora, Bogusława Leszczyńskiego. W kościele znajdują się stacje Drogi Krzyżowej z malowanymi scenami męki Pańskiej (XVIII w.).

Ponadto w świątyni są tablice upa­miętniające trzech księży zamordowa­nych w obozach koncentracyjnych oraz żołnierzy 17 Pułku Ułanów i 55 Pułku Piechoty poległych i pomordowanych w czasie ostatniej wojny światowej (wejście od strony południowej). W zakrystii znajduje się epitafium Alek­sandra Józefa Sułkowskiego (zm. 1762). Kościół ma cenne monstrancje i kieli­chy mszalne, puszkę, pontyfikaty i re­likwiarze.

Parafia i kościół św. Mikołaja w Lesznie mają długą i bogatą historię. Szczególnie ta najdawniejsza silnie związana jest z losami miasta.

Powstanie pierwszego kościoła w Lesznie wiąże się z utworzeniem tu w XIV w. parafii. Na terenie późniejszego miasta zbudowano murowany kościół. Stał on niemal w tym samym miejscu, nieco tylko bardziej na wschód co dzi­siejszy, już w połowie XV w. Świadczył o tym napis na nagrobku Rafała Leszczyńskiego, zachowanym w koście­le parafialnym do czasów Komeńskiego (1636 r.). Budynek wzniesiony został w stylu gotyckim. Był mniejszy od nie­gdyś zboru braci czeskich, dziś — koś­cioła św. Jana. W 1510 r. miał tytuł św. Mikołaja i Najświętszej Marii Panny. Po likwidacji parafii katolickiej kościół decyzją Rafała III Leszczyń­skiego przeszedł w 1550 r. we władanie braci czeskich, którzy przybyli do mia­sta w roku 1548, tuż po uzyskaniu przez Leszno praw miejskich. Nieliczni katolicy leszczyńscy byli pozbawieni parafii i kościoła prawie do połowy XVII w. Wtedy to ufundowano dla nich przy ul. Szeroki Rów (dziś Bolesława Chrobrego) kościół pw. św. Ducha i św. Barbary (na tym miejscu stanął Hotel Polski, dziś mieści się tam Wojewó­dzka Biblioteka Publiczna).

Dawny kościół parafialny zobowiązał się oddać katolikom Bogusław  Lesz­czyński, który wydał jednocześnie po­zwolenie Jednocie na wybudowanie własnego kościoła  z wieżą (1652-1654). Była to więc już piąta świątynia (w 1635 r. powstał drewniany zbór luterski przy Nowym Rynku, a w 1628 r. synagoga w Lesznie. Wszystkie, wraz z wieloma innymi  budowlami, zostały zniszczone wskutek pożaru w 1656 r. Zrujnowany  kościół  św.  Mikołaja od­dano katolikom ostatecznie w 1661  r. Miasto zobowiązało się go odbudować, ale  było to zobowiązanie jedynie na piśmie. Władze bowiem tworzyli inno­wiercy, katolików było   niewielu.   W 1672 r. dawny kościół katolicki ciągle był zniszczony i zaniedbany. Leżąc tyle lat w ruinie, nie nadawał się do od­budowy, był też rażąco skromny w po­równaniu z ratuszem i innymi świąty­niami. Był to przecież niegdyś kościół wiejski (a dowodów na to, że rozbudo­wali go bracia czescy nie ma, choć nie­którzy   historycy   taką   tezę   stawiają).

Z fundacją nowego kościoła katoli­ckiego w XVII w. w Lesznie związane jest nazwisko Bogusława Leszczyńskie­go (kanclerza królowej Eleonory, opa­ta czerwińskiego i proboszcza płockiego, od  16P8 r. biskupa łuckiego a od  1691 — także płockiego),   współwłaściciela miasta. Badacze przyjmują jako rok rozpoczęcia budowy nowego kościoła 1682. Autorem projektu był najpra­wdopodobniej Jan Catenazzi, obywatel Leszna choć brak  potwierdzenia   tego faktu w zachowanych dokumentach. Gdy w 1695 r. przebywał w Lesznie biskup żmudzki, Paweł Sapieha, budo­wa  była  zaawansowana.  Gotowe było mauzoleum   fundatora,   trwały  roboty dekoracyjne.   Proboszczem  był   wtedy Jan Koszanowski, który nadzorował prace. W 1707 r. Leszno znów płonęło. Na kościele katolickim zniszczone zostały niegotowe jeszcze dachy i wieże.

Jak wyglądał na początku XVIII w. ten kościół? Można go było nazwać pseudobazyliką. Był zbudowany na pla­nie prostokąta (nie miał wydzielonego prezbiterium), ostatnie przęsło nakryto kopułą. Halowy kościół miał bazylikowo od zewnątrz wyniesioną część środ­kową, którą ozdobiono owalnymi, uło­żonymi poziomo, oknami. Pozostałości okien widoczne są na poddaszu kościoła nad nawami bocznymi pod dachami obecnie wyższymi, bowiem podwyższo­no je w XVIII w. Ponad prostymi da­chami naw bocznych widać było niby przypory, zakończone spłaszczonymi wo­lutowymi spływami, dzielące przestrzeń ponad dachami odpowiednio do przęseł w nawie. Już w XVIII w. świątynia miała bardzo bogate sztukaterie z war­sztatów najpewniej Cantenazziego i Bellottiego. Gotowe były nagrobki Leszczyńskich, niektóre ołtarze boczne. Tempo prac przy kościele wzrosło, gdy w 1738 r. miasto przeszło na własność Sułkowskich. Powstał wkrótce nowy ołtarz główny, wieże otrzymały hełmy. Szły prace przy wystroju.

W roku 1790 znów płonęło Leszno. Ucierpiał wtedy dach i wieże kościoła, ale szkody naprawiono szybko.

Kościół był odnowiony w połowie XIX w., a rozbudowę o której wspom­niano wcześniej, przeprowadzono w sty­lu neobarokowym na początku XX w. według projektu architekta z Paderborn Guldenpfeniga. Wykonawcą robót był Paweł Feuer z Leszna. Prąd elektrycz­ny doprowadzono do kościoła w 1911 r.

Za czasów proboszcza ks. Stefana Jankiewicza w kościele przeprowadzo­no wiele prac nad odnowieniem i usta­wieniem nowych ołtarzy, zawieszono nowe dzwony na wieżach (poprzednie zdjęli Niemcy w czasie I wojny świa­towej).

W latach wojny i okupacji (1939 — 1945) kościół nie został zniszczony. Zo­stała jednak rozebrana grota Matki Boskiej z Lourdes i mur otaczający świątynię. Gdy proboszczem był ks. Stanisław Skaziński, ustawiono parkan z figurą św. Stanisława Biskupa i zbu­dowano grotę Matki Boskiej. W latach 1950 - 1981 proboszczem parafii pw. św Mikołaja był ks. Teodor Korcz. Za jego czasów odmalowano kościół, przepro­wadzono prace konserwatorskie, wyko­nano polichromię nad prezbiterium (glo­ryfikacja św. Mikołaja). Przeprowadzo­no szereg innych prac we wnętrzu koś­cioła i na zewnątrz.

Prace przy świątyni kontynuuje ks. Konrad Kaczmarek, proboszcz od 1981 r. Obecnie zakończono roboty przy od­nawianiu wież.

Kościół pw. św. Mikołaja ma bogatą literaturę.